Szanowny Panie Premierze! Podstawowym problemem występującym na wschodniej i północnej granicy Polski jest przemyt, głównie papierosów. Jest on spowodowany dwoma podstawowymi czynnikami:    - znaczącą różnicą cen na te wyroby w U

Interpelacja w sprawie sytuacji w Służbie Celnej

   Szanowny Panie Premierze! Podstawowym problemem występującym na wschodniej i północnej granicy Polski jest przemyt, głównie papierosów. Jest on spowodowany dwoma podstawowymi czynnikami:    - znaczącą różnicą cen na te wyroby w Unii Europejskiej i w krajach położonych za wschodnią i północną granicą Polski,    - dużym bezrobociem w rejonach przygranicznych.    Na polu zwalczania tego procederu Służba Celna ma spore sukcesy - w roku 2005 zatrzymano 20,5 mln paczek wyrobów tytoniowych, które próbowano nielegalnie wwieźć na teren naszego kraju, a zarazem Unii Europejskiej. Zjawisko takie występuje na przejściach granicznych z Białorusią, Ukrainą, a także obwodem kaliningradzkim. Dla przykładu: tamtejsi funkcjonariusze w 2004 r. zatrzymali na granicy polsko-rosyjskiej oraz na terenie woj. warmińsko-mazurskiego 4,2 mln paczek papierosów. W roku 2005 - już 8,3 mln paczek.    Jak wskazują wieloletnie obserwacje i badania na przykładzie granicy polsko-rosyjskiej, około 80-90% wszystkich podróżnych stara się przemycić do Polski niedozwolone ilości towarów. Najczęściej przewozem wyrobów tytoniowych zajmują się osoby bezrobotne, niejednokrotnie ubogie. Starają się one jak najczęściej wyjechać do obwodu kaliningradzkiego, by przywieźć papierosy. Wożą one stosunkowo nieduże ilości kontraband, by w razie ujawnienia jej przez służby celne straty były możliwie niskie. Zyski ma natomiast przynieść jak najczęstsza wizyta za granicą.    Przewiezione w ten sposób papierosy następnie skupują zorganizowane grupy przestępcze. W dalszej kolejności zajmują się one transportem nielegalnego towaru w głąb kraju lub na zachód Europy, gdzie towar odsprzedają z dużym zyskiem. Przestępcy ci stale monitorują granicę i prowadzące do niej drogi dojazdowe, starają się też wpływać na funkcjonariuszy celnych czy to próbami zastraszania, czy korumpowania.    Mimo iż dużym wysiłkiem ludzkim i organizacyjnym zatrzymuje się znaczące ilości przemytu, dodatkowo karze się sprawców mandatami karnymi, wszczyna sprawy karne, nadal podejmowane są próby wwożenia do Polski, a jednocześnie do Unii Europejskiej, nielegalnego towaru. Kary stosowane przez Służbę Celną nie odstraszają. Są bowiem mało dotkliwe w sytuacji, gdy za drobnymi przemytnikami stoją grupy przestępcze.    By przerwać ten proceder, wskazane jest podjęcie działań w celu:    - skutecznego uderzenia w grupy przestępcze zajmujące się skupowaniem i dystrybucją przemyconego towaru (odbiorców),    - wprowadzenia przepisów zniechęcających drobnych przemytników do kontynuowania tego procederu (szybkie postępowanie karne, nieuchronność kary),    - stworzenia oferty legalnego zajęcia dla osób bezrobotnych trudniących się przemytem.    W związku z powyższym pytam Pana Ministra: Czy prowadzone są prace legislacyjne i inne nad wypracowaniem wielostronnego mechanizmu mającego służyć osiągnięciu powyższych celów?    Z poważaniem    Poseł Beata Bublewicz    oraz grupa posłów    Warszawa, dnia 22 lutego 2006 r.





targi nieruchomości wrocław profesjonalne - wideofilmowanie bydgoszcz - śluby, komunie, hd nowoczesne hotele krynica zdrój w dobrej lokalizacji facebook artykuły tanie wizytówki