Interpelacja w sprawie sytuacji w Pomorskim Oddziale Straży Granicznej
Szanowny Panie Ministrze! Sprawa Pomorskiego Oddziału Straży Granicznej i stwierdzonych tam przypadków naruszenia prawa od dłuższego czasu wzbudza wiele kontrowersji. Szeroko pisała o tym prasa w styczniu br. Jednak do dziś wiele aspektów tego zagadnienia nie zostało wyjaśnionych. Młodsi oficerowie POSG informowali bowiem najpierw Komendanta Głównego Straży Granicznej gen. Marka Bieńkowskiego, a następnie - w konsekwencji braku odpowiedniej reakcji ze strony Komendy Głównej - ministra spraw wewnętrznych i administracji o poważnych przestępstwach, jakich dopuścili się ich przełożeni. Między innymi jednemu z oficerów, ppłk R., zarzucono współpracę z grupą przestępczą. W jego szafie pancernej znaleziono narkotyki, fałszywe pieniądze, taśmy magnetofonowe z podsłuchu prokuratorskiego z lat 1992-1994 oraz dokumenty sporządzone przez podległych mu funkcjonariuszy o zaobserwowanej na granicy korupcji i innych nieprawidłowościach w Straży Granicznej. Ten sam oficer przedstawił sfałszowany rachunek za zakup specjalistycznego sprzętu na potrzeby Straży Granicznej. Faktycznie zakup został dokonany w Niemczech i był o wartości znacznie niższej od widniejącej na sfałszowanym rachunku. Wobec tego funkcjonariusza nie wyciągnięto jednak konsekwencji służbowych, mimo sformułowania pod jego adresem wielu innych zarzutów. Konsekwencji takich nie wyciągnięto także wobec innych oficerów, w których pracy stwierdzono poważne nieprawidłowości. Wręcz przeciwnie - byli oni nagradzani przez komendanta głównego SG. Poważny zarzut przedstawiono zastępcy komendanta POSG płk. Piotrowi Auruszkiewiczowi. Płk Auruszkiewicz miał dopuścić się nadużycia stanowiska służbowego do celów prywatnych m.in. w zakresie remontu i przebudowy oraz wyposażenia mieszkania służbowego przy ul. Bolesława Śmiałego w Szczecinie w 1997 r. Koszty tych prac w znacznym zakresie poniósł niezasadnie POSG. Także i w tym przypadku nie wyciągnięto konsekwencji służbowych. Ukarani natomiast zostali de facto, choć nie formalnie, funkcjonariusze, którzy o całej sprawie nadużyć i naruszania prawa informowali listownie komendanta głównego Straży Granicznej oraz ministra spraw wewnętrznych i administracji. Oficerowie ci otrzymali rozkaz przeniesienia na wschodnią granicę do różnych oddziałów, m. in. warmińsko-mazurskiego i podlaskiego. Ludzie ci czują się pokrzywdzeni i rozgoryczeni taką decyzją komendanta głównego, którą interpretują jako represję wobec nich. Decyzja komendanta głównego SG jest kontrowersyjna. Niemniej kontrowersyjne jest stanowisko MSWiA zaprezentowane przez wiceministra pana Antoniego Podolskiego, który stwierdził w wywiadzie dla ˝Rzeczpospolitej˝, że ˝wspólny list to rzecz niedopuszczalna˝. Można zadać sobie pytanie, jakie więc działania powinni byli podjąć - w opinii MSWiA - oficerowie, którzy chcieli przerwać przypadki nadużycia i łamania prawa przez swoich przełożonych. Wyjaśnienia wymaga także kwestia wykształcenia kierownictwa POSG. Zdaniem niektórych oficerów SG mimo istnienia zarządzenia o odpowiednim wykształceniu w przypadku zajmowania określonych stanowisk, nie jest ono w POSG respektowane. Niejasne pozostają również okoliczności stosowania przez Pomorski Oddział Straży Granicznej w pracy operacyjnej inwigilacji oraz prowokacji. Należy zauważyć, że Ustawa o Straży Granicznej nie przewiduje stosowania tego rodzaju technik przez tę formację. Niemniej jednak takie zarzuty pojawiły się. Zarzuty wobec kierownictwa Pomorskiego Oddziału Straży Granicznej są poważne. Niepokój budzi jednak zgodne milczenie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Straży Granicznej w tej sprawie. Panie ministrze, jakie działania w powyższej sprawie podjęło Ministerstwo Spraw Zagranicznych i Administracji oraz Komenda Główna Straży Granicznej? Dlaczego nie wyciągnięto konsekwencji służbowych wobec winnych nieprawidłowości i nadużyć? Dlaczego oficerów, którzy poinformowali o całej sprawie, przeniesiono do innych oddziałów? W jakim terminie zostaną oni ponownie przeniesieni do Pomorskiego Oddziału Straży Granicznej? Z poważaniem Poseł Bogdan Lewandowski Warszawa, dnia 29 marca 2001 r.
- Interpelacja w sprawie finansowania szpitali wojewódzkich na przykładzie Samodzielnego Publicznego Zespołu Opieki Zdrowotnej w Chełmie
- Interpelacja w sprawie sposobu przeprowadzania egzaminów na prawo jazdy
- Interpelacja w sprawie kontraktu na zakup samolotów F-16 w ramach ustanowionego programu wieloletniego ˝Wyposażenie Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej w samoloty wielozadaniowe˝
- Odpowiedź na interpelację w sprawie braku jednoznacznego określenia w ustawie o ochronie dóbr kultury podmiotów zobowiązanych do partycypowania w kosztach finansowania badań archeologicznych na obszarze prywatnych nieruchomości
- Odpowiedź na interpelację w sprawie osłon socjalnych dla zwalnianej w najbliższych latach kadry z powodu likwidacji garnizonów wojskowych